Skocz do zawartości
Forum użytkowników

Joanna S.

Użytkownik
  • Ilość treści

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

Joanna S. wygrał w ostatnim dniu 6 lutego

Joanna S. ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

6 Neutral
  1. Potwierdzam, wcześniej to zjawisko na pewno nie występowało. Dostawa zmienia się na domyślnie przypisaną w ustawieniach. Nawet jak wybierzemy typ transakcji jako Za pobraniem, po przejściu w dowolną inną zakładką zmienia się ona na Płatne z góry. Trzeba więc dokładnie sprawdzić, co się robi, aby nie posłać komuś paczki za darmo Dotyczy to tylko nowych, jeszcze nie zapisanych transakcji. Mimo to funkcja Ctrl+T bardzo przydatna, usprawnia pracę
  2. My także szukaliśmy rozwiązania dobrą chwilę W instrukcji też nie było o tym pełnej informacji, a zanim do tego doszliśmy, to zużyliśmy chyba z rolkę etykiet, z czego ponad połowa została odcięta, pusta Zdążyłam już zauważyć, że problem z mijaniem etykiet zaczyna się, jak wymienimy rolkę na nieco inną - na pierwszy rzut oka różni się ona tylko kolorem papieru pod spodem, czasem jednak Zebrze się odwidzi i już tej innej rolki nie chwyta poprawnie. Nie mam pojęcia, czy są one aż tak czułe na przesunięcia etykiet, czy aż tak głupie
  3. Mieliśmy podobny problem kilkukrotnie z naszą Zebrą, ale GC420D. Rozwiązanie okazało się dość banalne - wkładając rolkę do drukarki należy odlepić pierwszą nalepkę (pozostawić po niej papier przy rolce i ustawić go na wylocie etykiet), po czym zamknąć klapę i 3-ktrotnie wcisnąć guzik w krótkim odstępie czasu (ale nie za szybko, bo może nie załapać) - wywołuje to kalibrację drukarki. Przeleci wtedy kilka etykiet (czasem wydrukuje się raport z ustawień drukarki, nie wiem od czego jest to zależne jednak nie wnikam dopóki ten sposób działa ) po czym Zebra drukuje etykiety w odpowiednim miejscu. Jeśli rolka jest dobrze ustawiona w środku, nic się nie przesuwa i nie wychodzą puste etykiety Nie wiem, na ile ten sposób działa na innych modelach, jednak może komuś się przyda
  4. Joanna S.

    Nowe zamówienie i rezygnacja klienta

    U nas wygląda to trochę inaczej. Wszystkie nieopłacone transakcje wiszą sobie standardowo w "Oczekujące na płatność". Po 7 dniach Sello wysyła automatycznie wiadomość z prośbą o opłacenie zakupu. Zostawiamy taką transakcję jeszcze na tydzień - jeśli ze strony klienta nie było żadnego odzewu oraz wpłaty, ustawiamy status transakcji jako "anulowana" (jak powyżej) i występujemy o zwrot prowizji. Jak przyjdzie zwrot to spoko, sprawa załatwiona. Jeśli odrzucą wniosek, no to działamy dalej w tej sprawie, potrzebne info można jednak szybko odszukać z maila, w którym przysyłają informacje o nieprzyznaniu zwrotu My mamy jednak mniejszą ilość aukcji i zamówień, więc u nas taki system się sprawdza. Według regulaminu Allegro kupujący ma 7 dni na opłacenie zamówienia. Po tym czasie to sprzedawca decyduje, czy będzie realizował zamówienie, czy jednak je anuluje - nawet, jeśli kupujący zapłaci (oczywiście mowa o wpłacie po ponad tygodniu). Taką informację uzyskałam od pomocy Allegro, gdy pewnego razu składaliśmy wniosek o ZP - okazało się, że ktoś postanowił jednak opłacić zamówienie nawet nas o tym nie informując (transakcja została anulowana w programie kilka dni wcześniej, więc Sello nie wyrzuciło jej z powrotem do realizacji). Koniec końców to właśnie przy korespondencji z pomocą Allegro dowiedzieliśmy się, że klient jednak opłacił zamówienie, ale z powodu minięcia tego okresu mogliśmy zdecydować, czy wyślemy towar, czy przelew zwrotny Chociaż w tym przypadku Allegro stanęło po stronie sprzedawcy Moim zdaniem, to raczej nie ma co się stresować, przecież nikt nic za darmo nie daje, więc w końcu się upomni Klient to też człowiek i raczej powinien zrozumieć, że skoro zapłacił z takim opóźnieniem, to zamówienie może w tym czasie zostać "anulowane" po stronie sprzedawcy zwłaszcza, że raczej informuje się klientów w miarę na bieżąco o statusie zamówienia. Gorzej, jeśli klient wystawi negatywa.. Chociaż wtedy można zwrócić środki i wystosować prośbę do kupującego o usunięcie komentarza. W ostateczności do Allegro, próbować powoływać się na regulamin Allegro oraz na samo prawo - w końcu sprzedając na odległość sprzedawca ma 14 dni na zwrot środków kupującemu przy odstąpieniu do umowy (chociaż nie sprawdzałam, jak to się je w przypadku, gdy to sprzedawca odstępuje ). Jak to się mówi - tonący brzytwy się chwyta
  5. Joanna S.

    Kopiowanie nicku/e-maila z grida

    O tak, również proszę o poprawkę. My także korzystamy z loginu w tym miejscu - z tym, że również w innych zakładkach niż transakcje (paczki > szczegóły, klienci > szczegóły klienta). We wcześniejszych wersjach nie było problemu z kopiowaniem, jednak przy którejś aktualizacji się zepsuło Zawsze pamiętam o tym temacie jak muszę przepisać login klienta, potem samo jakoś wypada z głowy, żeby o tym napisać na forum
  6. Joanna S.

    Od 26 marca maskowanie adresów email

    Nie było jeszcze żadnej aktualizacji od zeszłego tygodnia, więc to raczej nie Sello naprawiło problem my akurat nie korzystamy z podpinania maili, jednak zauważyłam dzisiaj, że Sello w zadziwiająco szybkim tempie zaciągnęło nam nowe transakcje, co nie było jego normalnym zachowaniem - może Allegro coś kombinuje? Albo było to tylko poniedziałkowe turbo i oboje jesteśmy w błędzie
  7. Joanna S.

    Inpost - naliczane opłaty dodatkowe za gabaryty

    Chodzi o ten manager internetowy, co można sobie wejść przez stronę? Ten stary już nie działa, a w tym nowym nie widzę żadnej zakładki związanej z opłatami. Gdzie bym nie spojrzała, nie mamy niczego w managerze odnośnie płatności. Wcześniej było jeszcze coś takiego jak portfel, jednak działamy na podstawie umowy z fakturowaniem co miesiąc i nie mieliśmy potrzeby tam nawet zaglądać Wszystkie dopłaty powinny być więc uwzględnione w specyfikacji do faktury. A ta zgadza się z opłacaną fakturą, więc w innym miejscu raczej tego nie znajdziemy
  8. Joanna S.

    Inpost - naliczane opłaty dodatkowe za gabaryty

    Reklamacje w InPost to jeden wielki cyrk W ostatnim czasie jak zgłaszamy jakąś zaginioną paczkę, to po 2 tyg. nagle okazuje się, że "czegoś nie dosłaliśmy" i musimy wysyłać pismo z numerem rachunku do uzupełnień - wiąże się to z dłuższym czasem oczekiwania na środki. Ale plusik za to, że nie wymagają potwierdzenia nadania paczki, jeśli w statusie śledzenia wymienione jest jak byk, że kurier odebrał przesyłkę Nie mam pojęcia od czego zależy naliczenie dodatkowej opłaty. To jest chyba jakaś nieznana nam reguła U nas nie zdarzyło się, żeby była ona doliczona. Wysyłamy paczki praktycznie tylko w gabarycie A - zdarzają się mniejsze i większe, jednak każda mieści się w przedziale (na oko ) . Czasem na zestawieniu do faktury widnieją inne gabaryty (głównie B) i analogicznie wzrasta cena przesyłki - nigdy jednak nie zaobserwowaliśmy, żeby gdziekolwiek została doliczona dodatkowa opłata za weryfikację rozmiarów paczki. Zdarza się to jednak rzadko. Może wszystko zależy od polityki danej sortowni? Czasem błędny gabaryt można też zaobserwować na stronie InPost już po wygenerowaniu etykiety (nie ważne, czy przez stronę, czy przez Sello) i wysłaniu paczki - zdarzyło się kilkukrotnie, że wskakiwał nam gabaryt C, czy nawet D. Na fakturze wszystko było jednak rozliczone normalnie, w gabarycie A. Także trzeba się niestety pilnować, nawet nie wiadomo kiedy nas trafią Przy tylu paczkach do reklamacji zrobiłabym to pewnie masowo i w jak najkrótszym czasie - a niech ci za biurkiem też trochę popracują, skoro ktoś wymyślił takie sprawdzanie paczek i nie potrafi tego systemu porządnie ogarnąć Może jak zaleje ich w końcu kiedyś fala reklamacji nie do ogarnięcia to sięgną po rozum do głowy, aby coś z tym faktem zrobić. Nie zazdroszczę tylko wypełniania tylu formularzy reklamacyjnych..
  9. Joanna S.

    SELLO 1.30.3 - błędy w kwotach transakcji

    Poruszyłam ten temat ostatnio w jednym z wątków, gdyż też zauważyliśmy taki problem. Podobnie jak w poprzednim przypadku chwilowo trzeba się wspierać opcją Nie przenoś danych automatycznie, dostępną w zakładce formularzy.
  10. Nie, formularz jest już pobrany wcześniej. Wszystko idzie jak powinno do czasu, gdy do transakcji doda się kolejną pozycję i przestawi ceny. Czyli jest tak, że przychodzimy sobie do pracy, sprawdzamy przesyłki (czyli standardowa przebieżka po transakcjach, sprawdzamy te nieopłacone i takie tam sprawunki), potem zaczyna się szykowanie do wysłania. Edytujemy odpowiednie transakcje i dostawiamy sobie dodatkowe przedmioty (tutaj zaczyna się modyfikacja cen, gdyż jak wiadomo musi nam wyjść na dokumencie tyle, co klient zapłacił ). Bierzemy pod uwagę jedną transakcję: Transakcja 200zł, jeden przedmiot. Dostawiamy drugi, zmieniamy ceny. Wychodzi nam: - 1 przedmiot: 170zł - 2 przedmiot: 30zł Wystawiamy dokumenty sprzedaży, pakujemy paczki i gdzieś w tym momencie dopiero zauważyć można, że Sello poprawiło transakcje przestawiając ceny stworzonego ręcznie kompletu. A wygląda to tak: Transakcja 230zł, dwa przedmioty. Wychodzi nam: - 1 przedmiot: 200zł - 2 przedmiot: 30zł Cena drugiego i kolejnego pozostaje już bez zmian, czyli jak było i powinno być. Problem pojawia się przy pierwszej pozycji, w której zmienia się cena na tą, jaka jest w formularzu pozakupowym (czyli w tym przypadku z ustawionych 170zł na 200zł). Błąd zauważalny jest jednak po dłuższej chwili, nie potrafimy wskazać, co może być jego przyczyną, gdyż wszystkie czynności wykonujemy jak wcześniej, nie pojawiły się dodatkowe błędy czy komplikacje. A tutaj mały przykład z jednej z transakcji, która zaktualizowała się po jakiś 30 minutach od wrzucenia jej do paczek: W tym przypadku Sello przestawiło cenę pierwszego przedmiotu z 222 na 225, stąd zmiana jedynie o 3zł (zaznaczenie na niebiesko). Pewnie nie zauważylibyśmy błędu, gdyby nie to, że utworzyliśmy przez przypadek paragony, które musiały poczekać chwilę na wydruk i zapakowanie
  11. Nie wiem, czy zrozumiałeś problem Jest tak jak mówisz, pierwszy przedmiot od zawsze otrzymywał cenę z formularza, nie zaprzeczam i z tym się nie spieram. Chodzi mi o to, co dzieje się później Transakcja jest na kwotę 200zł, jest jeden przedmiot. Rozbijamy to ręcznie na dwa przedmioty (przedmiot 1 za 190zł, przedmiot 2 za 10zł). Dopiero po kilkunastu minutach (nie jak poprzednio prawie po chwili), transakcja aktualizuje się i otrzymujemy transakcję za 210zł (przedmiot pierwszy za 200zł, przedmiot 2 za 10zł). Ten sam problem, co ostatnio, tylko że cena zmienia się tylko przy jednym produkcie, tym pierwszym w transakcji. Ciężko jest wychwycić ten błąd, ale jednak występuje.
  12. Trochę odkopię temat, gdyż po aktualizacji do 1.30.5 ponownie zauważyliśmy problem z pobieraniem ceny z formularza - tym razem cenę otrzymuje jedynie pierwszy przedmiot na liście, problem dotyczy na pewno paczek edytowanych ręcznie. Dzieje się to bez względu na to, ile przedmiotów jest w transakcji. Pierwszy przedmiot zawsze otrzymuje cenę z formularza. Błąd jednak ciężko wychwycić, gdyż cena nie aktualizuje się tak szybko, jak poprzednio (ostatnio wystarczyła nawet minutka-dwie, teraz dopiero po dobrych kilkunastu). Ponownie pomaga zaakceptowanie formularza pomimo różnic, jednak ponownie przydałoby się odszukać i poprawić błąd
  13. Potwierdzam. Paczki, które zostały "opłacone" ale nie zostały nadane, nie są podliczane do faktury. Nie trzeba ich o niczym informować - sytuacja tyczy się oczywiście tych, co mają podpisaną umowę z InPostem i otrzymują fakturę do zapłacenia. W maju tamtego roku wysyłałam zapytanie do przedstawiciela - przez pomyłkę wygenerowaliśmy etykiety dla wszystkich aktualnie wysyłanych paczek w Sello zamiast dla jednej. Tylko wysłana została doliczona do faktury Reszta albo na niej była w kwocie 0zł, albo nie było ich wcale, nie pamiętam Jeśli chodzi o opłacanie paczek - dopóki Allegro Inpost było trzeba generować z poziomu strony internetowej, dla nas też nieco wygodniej było, gdy samemu trzeba było odznaczyć paczkę jako opłacona. Kiedy weszła ta aktualizacja, wysyłając przesyłkę zwykłym paczkomatem można było wygenerować niepotrzebne etykiety, jeśli się zapomniało usunąć paczek niedotyczących tego typu dostawy Było to bardzo niewygodne. Na szczęście dożyliśmy chwili, kiedy paczki Allegro InPost można obsłużyć przez program, więc automatyczne opłacanie nie jest już naszym problemem. Ciężko jest wymyślić jakiś sposób na pakowanie paczek w odpowiednim gabarycie, jeśli chodzi o wymiary a nie masę.. Czasami nam też by się przydało jakieś rozwiązanie tego problemu. Program może wyliczyć swoje, jednak to są jedynie sztywne dane - wiadomo, że człowiek może np. mniejszą rzecz schować do opakowania większej i już mamy inny gabaryt przesyłki. Dopóki nikt nie wymyśli nic sensownego, pozostaje chyba generować etykiety po zapakowaniu (lub jak do tej pory zaciągać nowe z poprawionym gabarytem i zaspamić tym samym InPost niepotrzebnymi etykietami ).
  14. W naszym przypadku do pozbycia się błędu z wyświetlaniem wystarczyła aktualizacja. Po niej problem nigdy więcej się nie pojawił, na żadnej stacji roboczej Jak widać występują jeszcze wyjątki.
  15. Po aktualizacji nie zauważyłam już nigdzie problemu z wyświetlaniem, więc chyba działa Odnośnie poprzedniego - ręczna akceptacja formularzy nie robi zamieszania z cenami. Zostają takie, jakie się ustawi. Jak po takim czasie się nie zmieniły to już raczej nic ich nie ruszy
×