Skocz do zawartości
Forum użytkowników

Joanna S.

Użytkownik
  • Ilość treści

    59
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    2

Wszystko napisane przez Joanna S.

  1. Macie zbyt starą wersję programu, do obsługi Sello w wersji 1.33 potrzebna jest wersja 1.6.0.x (u nas 1.6.0.2). Wywołanie aktualizacji w ten sposób powinno zadziałać, jednak jeśli nie to niestety musicie skontaktować się ze SmartPaczką: kontakt@itsmart.com.pl Oni zapewne będą mieli więcej pomysłów, jak można zmusić program do aktualizacji
  2. Zrobiliście aktualizację SmartPaczki DPD? Bez tego program nie będzie mógł ściągnąć niczego z nowego Sello. Jeśli program wołał o aktualizację, ale jej nie zrobiliście, to zamiast czekać do następnego dnia można ją w prosty sposób wywołać ręcznie - niestety wymaga to edycji jednego pliku, gdyż nie widziałam nigdzie możliwości aktualizacji w samym programie. Przejdź w folder z programem SmartPaczki (najprościej prawym na skrót i opcja Otwórz lokalizację pliku), znajdź plik o nazwie LastUpdate (nie posiada rozszerzenia). Otwórz go w notatniku i zmień dzień na wcześniejszy (np. na wczoraj, albo kilka dni wstecz). Zapisz i uruchom program, powinien znaleźć aktualizację, a po niej wasze paczki z Sello
  3. Znany problem, kilka razy omawiany na forum. Na chwilę obecną najprostszym rozwiązaniem jest zaznaczenie opcji Nie przenoś danych automatycznie w zakładce Formularze danej transakcji Nadal czekamy na jakąś poprawkę
  4. Zaznaczyć wszystkie i wybrać opcję niżej dostępną w tym samym menu > Dokumenty końcowe Trzeba tylko pamiętać, że w tym przypadku nie wyświetla się okno subiekta z paragonem - jeśli masz więc jakieś zmiany do wykonania w dokumencie, będzie to trzeba zrobić w subiekcie, albo przez menu Dokumenty > sekcja po prawej Dokumenty końcowe > Operacje > Popraw
  5. Ja tam popieram wszelką formę odbioru w punkcie, dodatkowy przewoźnik zawsze się przyda, nawet jeśli nie będzie czynny całodobowo - sama dużo korzystam, o wiele wygodniej podejść po pracy po przesyłkę niż oczekiwać na kuriera, który zawsze pojawia się, gdy człowieka nie ma w domu (no chyba że zamawia się paczkę do pracy i przywozi ją znajomy kurier, który i tak codziennie odbiera przesyłki ale to raczej nieliczne przypadki, paczkomaty są po prostu tańsze) Automaty PP można wyszukać na ich stronie, według instrukcji: A tutaj odnośnik dla leniwych: https://www.envelo.pl/paczka-pocztowa/
  6. Ciekawa sytuacja, bo u nas Sello wyłączyło się już dzisiaj ze 4 razy w ciągu godziny bez żadnego błędu czy komunikatu. Wcześniej taki problem nie występował, nic też nie było ostatnio przestawiane ani w programie, ani na komputerze czy serwerze. Dopóki nie wyłączyło mi się raz, gdy było na wierzchu (pojawiło się na sekundę okno z Windowsa "Zamykanie Sello / Zamykanie programu Sello") nie mogłam ogarnąć, czemu jest wyłączone i kiedy niechcący trafiłam w krzyżyk podczas pracy 🤣 Jak widać wkradły się chyba jakieś chochliki W raportach niczego nie widzę, Sello też nie krzyczy bezpośrednio, żeby coś było nie tak.
  7. Trafne spostrzeżenie, u nas zarówno Allegro Paczkomaty, jak i Allegro Smart podpięte są pod jeden sposób dostawy i błąd się pojawia. Omg, nie chce mi się znowu grzebać w tych słownikach. Nie mam zbyt dużo paczek więc chyba poczekam jeszcze jakiś czas na inne rozwiązanie No, ale jak nie nadejdzie, to chyba będę musiała. Nie robiliśmy podziału na te dwa typy dostaw, gdyż nie było nam to po prostu do niczego potrzebne. A że wszystko działało i działa jak powinno (poza nieszczęsnym drukiem), to po co robić dodatkowe zamieszanie, a nuż się coś przy tej próbie popsuje Ale dzięki za info, na pewno się przyda
  8. U nas jest ten sam problem od jakiegoś czasu. Wszystko inne działa poprawnie. Klikamy sobie Wyślij/Odbierz > Dostawcy Paczek > Wyślij i wszystkie przesyłki (zarówno Smart, jak i zwykły Allegro Paczkomat) przechodzą bez problemu do statusu Przygotowana przez nadawcę (czy jak to tam się nazywa ). Jedyny problem to drukowanie etykiet. Gdy zaznaczy się wszystkie i wybierze drukowanie etykiet, to wyrzuca błąd o nieprawidłowym rozszerzeniu pliku. Dotyczy to tylko paczek Allegro Paczkomaty i Smart. Jeśli w tej grupie znajdzie się paczka nadana jako Allegro MiniKurier, jedynie ta etykieta jest drukowana normalnie, reszta nie przechodzi przez błąd. Przy większej ilości przesyłek jest to trochę uciążliwe, jednak dobrze, że chociaż pojedynczo można przeskoczyć ten problem. Czekamy na rozwiązanie, znając życie Wasz Team obejdzie ten problem szybciej, niż ci z InPostu się za to zabiorą (o ile w ogóle będą chcieli to poprawiać, nie zdziwię się jeśli był to celowy zabieg o którym po prostu nie poinformowali).
  9. Nie ma takiej informacji w Sello. Na chwilę obecną transakcje ze smarta można rozpoznać po darmowym koszcie dostawy. Oczywiście sposób działa, o ile masz ustawioną na aukcji jakąś cenę za wysyłkę w dostawach InPost
  10. Jako, że to Allegro będzie się rozliczało z InPostem za przesyłki Smart, to oni będą odpowiedzialni za wysyłane paczki. Czyli jakby komuś zaginęła paczka, to Allegro musiałoby jej szukać, reklamować, i oni dostaliby rekompensatę od InPostu. A że byłoby to tysiące paczek i Allegro nie chce się pchać w ten cały ten burdel, to aby zrzucić z siebie odpowiedzialność i dać możliwość reklamowania sprzedawcy, Allegro musi udzielić pełnomocnictwa. Jest to ta sama zasada, jak w przypadku, gdy reklamujemy paczkę w imieniu klienta. Czasem potrzebują takiego świstka, że adresat zrzeka się roszczeń na rzecz składającego reklamację. Pomoc, którą opisują pewnie na niewiele się zda, bo co oni mogą poza ponownym złożeniem reklamacji, tylko że w swoim imieniu? Cudów raczej nie zdziałają, zwłaszcza że oni to nawet tej przesyłki nie widzieli na oczy Co najwyżej pomogą wszystkim tym, którym ponowna reklamacja bądź nawet złożenie prawidłowej pierwszej reklamacji będzie stwarzała trudność, nie liczyłabym jednak na coś specjalnego
  11. Być może zbyt mało korzystam ze swojej poczty, bo akurat na Gmailu nie zauważyłam takich działań ale Facebook to już inna sprawa. Ciągle słyszę od znajomych, że w rozmowie np. w 4 oczy padł temat o jakimś produkcie (czy to ciuchy, elektronika, czy nawet prezerwatywy), a po jakimś czasie na apce facebooka wyświetlały się reklamy właśnie ze wspomnianymi rzeczami Także szpiegowani jesteśmy wszędzie, a niektórzy nie są nawet świadomi, że aż tak Podejrzewam, że pierwsze kilka takich wiadomości to straszaki, żeby ludzie czuli się w jakiś sposób sprawdzani. Jednak stanowcza większość nie poświęciłaby świadomie swojego konta, żeby tylko działać na przekór regulaminowi. Może być też tak, że to rzeczywiście w pełni automat i nikt tego nawet nie sprawdza - tego się raczej nie dowiemy tak łatwo. Chyba, że ktoś zdąży już zarwać za takie działania blokadę
  12. To już działa dobre kilka miesięcy nam się udało uzyskać takie ostrzeżenie jakiś czas po wprowadzeniu krzakowatych maili. Niestety nie przeskoczymy tego a jakoś sprzedawać trzeba dalej, więc znaleźliśmy inną metodę. Jeśli mamy wysłać klientowi coś, co prawdopodobnie nie przejdzie przez mailing Allegro (np. dokładniejsze informacje w przypadku zamówienia drogą mailową poza Allegro, czego jak widać powyżej nie można robić ), wysyłamy do klienta prośbę o kontakt bezpośrednio na nasz adres mailowy, gdyż ze względu na politykę Allegro nie możemy udzielić wszystkich informacji przez pytanie do sprzedającego. Działa w większości przypadków, klienci jak na razie są wyrozumiali i kontaktują się w takich przypadkach ze swojej poczty Zastanawia mnie czasem, czy taka inwigilacja w korespondencję jest zgodna z prawem - niby to oni udostępniają platformę sprzedażową i de facto nikt nie każe z tego korzystać, jednak idąc w tym kierunku to tak jakby np. na Gmailu Google skanowało prywatne wiadomości użytkownika aby sprawdzać, czy zachowuje się on na pewno zgodnie z ich regulaminem. Chociaż biorąc pod uwagę podsłuchujących asystentów na komórkach, skype na windowsie i jeszcze wiele innych firm, co zbierają dane do "analizy działania algorytmów przetwarzania mowy na tekst", to nic mnie już nie zdziwi. Czekam tylko, aż wypuszczą do powietrza mikroskopijne robociki szpiegujące, co zaczną zbierać o nas dokładniejsze dane
  13. Wydaje mi się, że Subiekt bez problemu obsługuje dodawanie NIPu do paragonów. Dla pewności sprawdziłam jedną ze starszych transakcji, która została na pewno obsłużona kolejno przez Sello > Subiekta > drukarkę fiskalną. Jest to drukarka Posnet, i na samym dole dokumentu (jeśli NIP zostanie podany), pojawia się linijka NIP nabywcy: XXXX Czyli kwestia tego, czyja drukarka/kasa fiskalna posiada taką funkcjonalność Kiedyś czytałam na temat tego wystawiania faktur do paragonów i było uwzględnione, że przepisy będą się tyczyły tych osób, których sprzęt ma możliwość dodania NIPu do dokumentu. Było to jednak już jakiś dobry czas temu i wiele się mogło zmienić w tych kwestiach.
  14. Etykiety Allegro InPost nie są generowane bezpośrednio przez Sello, a jedynie pobierane przez API. Czyli obrabiając transakcję i drukując nalepki z poziomu programu robimy to samo, co byśmy wykonali po wejściu na stronę managera paczek, tylko jest to odpowiednio zautomatyzowane. Jak widać nie współgra to z ręcznym nadawaniem numerów, zapewne dlatego, że program pobiera już gotowe nalepki
  15. Zauważyliśmy ten problem jakiś czas temu. My akurat mamy umowę, więc problem ze skończonymi środkami nas nie dotyczy Jest to spowodowane błędem po stronie InPostu - zmagając się z tym problemem w Sello (pojawiał się nam ten sam status i przy próbie wydruku błąd, że nie można teraz pobrać wydruku) w końcu postanowiliśmy wygenerować etykiety przez stronę. W managerze z kolei po wyborze wszystkich opcji i kliknięciu w Przygotuj strona zaczynała mielić polecenie i tak już zostawało. Dopiero po kilku minutach wszystko wróciło do normy i było można skorzystać zarówno z managera, jak i z Sello. Możliwe, że mają jakieś chwilowe przeciążenia albo coś
  16. Rozumiem, że mówiąc o dwóch niezależnych działalnościach gospodarczych mają Państwo na myśli dwie osobne firmy, które poza adresem nie mają nic ze sobą wspólnego (różne dane firmy)? Jeśli konta na allegro były prowadzone jako firma, na Państwa miejscu poprosiłabym o konkretny dowód od Allegro, na jakiej podstawie uważają oba konta za powiązane. Skoro dane firm się różnią, oraz właściciele są inni, w żadnym wypadku nie powinno dojść do takich sytuacji. Bo jak to racjonalnie wyjaśnić? Gdyby w jednym biurowcu byłaby setka sprzedawców Allegro i jeden z nich by zawinił, to udupiliby wszystkich? Mają oni swoje zabezpieczenia, i słusznie, że blokują wszystkie konta jak na innych występuje dług, czy nierozwiązane sprawy. Jednak jak widać ich system nie działa zbyt sprawnie, jak nie umieją odróżnić od siebie dwóch podmiotów.. Poleciłabym pociągnąć ich najpierw dalej za język i próbować wyjaśnić sytuację na wszelkie możliwe sposoby. Jeśli po korespondencji mailowej nie uda się nic wskórać, słać pisma papierowe. Jeśli mimo to nie odblokują konta, posłać im ostateczną informację z prośbą o odblokowanie z zastrzeżeniem, że jest to ostatnia próba porozumienia z Państwa strony i po nieustosunkowaniu się do żądania sprawa zostanie skierowana wyżej, czy też na drogę sądową. Jeśli są Państwo pewni swego i rzeczywiście otrzymali Państwo niesłusznie blokadę, podejrzewam że w przypadku ostatecznego pisma z groźbą sądową jeszcze raz dokładniej przeanalizują sytuację. Często jest tak, że wielkie firmy bronią się do czasu, aż nie dostaną poleconego z wizją batalii sądowej i odszkodowań Jedyna rada - walczyć do skutku i nie odpuszczać, w końcu sprzedawcy też mają jakieś prawa
  17. Tutaj podano już wstępne rozwiązanie tego problemu
  18. Wtedy i tak dostałby dwie identyczne odpowiedzi z dwóch kont sklepu :D Przy zamówieniu od różnych sprzedawców dostawa nie sumuje się, więc i tak są to wtedy dwie osobne transakcje. Klienci często i tak nie czytają tych naszych wypocin, często nawet nie ogarniają, że zamówili od jednej osoby. My posiadamy dwa konta i automatyczne powiadomienia wysyłamy z jednego domyślnego (na obu kontach są po prostu podane te same maile). Podejrzewam, że większość sprzedawców nie zwróciła nawet na to uwagi, a że powiadomienie od Allegro przychodzi zawsze w tej samej formie, tylko z innym powodem niedostarczenia, to było coś w stylu "a, znowu podał nieprawidłowy adres do zamówienia i mail nie przechodzi". Taki podział może być przydatny, na pewno do zachowania porządku na poczcie.
  19. Odpowiem nie na temat, jednak aż nie mogłam się powstrzymać dziękuję bardzo za odmłodzenie, jednak jeśli po wypowiedzi określa Pan wiek rozmówcy, to przy takim spięciu nie chciałby Pan poznać swojego wieku w mych oczach Poza tym istnieją na rynku jeszcze małe firemki, które pod wyrażeniem "niewielkiej ilości" mają tych większych paczek może 2-5 miesięcznie i wśród większej ilości malutkich przesyłek nawet nie zauważają, że są okrojeni (albo właśnie przymykają oko, bo nie zbankrutują od wydania 20-30zł więcej, a na pewno oszczędzą sobie nerwów z reklamacjami). Poza tym odniósł się Pan tylko do małego fragmentu wypowiedzi robiąc raban, jakbym właśnie ogłosiła niepodległość Gdańska. Trochę luzu Nikt nie lubi dopłat, ale dla jednych będzie to nic, jeśli jest to mało i chcą mieć święty spokój, a dla jednych (do których odniosłam się w sumie w praktycznie całości poprzedniej wypowiedzi) jest to bardzo obciążające. PS. skoro kartoniki są regularnie zgniatane i zmieniają rozmiar, może warto nanosić wymiary na pudełko? Linie z wymiarami, wtedy będzie widoczne, jakie wymiary miało pudełko i że zostało uszkodzone w transporcie (w końcu narysowane linie sfalują się). Albo bardziej dopychać kartony, jeśli przy zgniataniu występuje przynajmniej centymetr różnicy. Jest dużo rozwiązań na ten problem, a skoro przewoźnik dba o paczki jak dba, i cały czas występuje konflikt z określaniem gabarytu, może warto zmienić coś po swojej stronie, aby nie dać się naciągaczom? Wierzę, że wina nie leży po Pana stronie, ale czasem lepiej coś zmienić i mieć spokój, niż walczyć z wiatrakami.
  20. A nie będzie to przypadkiem działać na tej samej zasadzie, jakbyśmy ustawili w aukcji darmową dostawę dla jakiegoś dowolnego przewoźnika? Tak mi się wydaje, a wówczas po ściągnięciu transakcji przez Sello koszt dostawy wyniesie 0zł i pozycja z kosztami dostawy po prostu nie doda się do dokumentów (tak to przynajmniej działa u nas i podejrzewam, że może to tak samo wyglądać w przypadku Allegro InPost).
  21. Reklamacje w InPoście to rzeczywiście czasami droga przez mękę. Dosyłanie co chwila jakiś dokumentów (swoją drogą chyba specjalnie mają ustawiony limit wysyłanych plików na stronie, żeby potem móc bezkarnie przedłużyć rozpatrzenie reklamacji z powodu braków formalnych). Ostatnio klient był w oddziale i wybrał protokół szkody, po czym musieliśmy oczywiście złożyć reklamację na ta paczkę, bo według nich dopóki przesyłka nie dotrze do adresata, powinien ją reklamować nadawca. Szkoda tylko, że na końcu reklamacji zażyczyli sobie oświadczenie, że adresat zrzeka się prawa do roszczenia na naszą rzecz. Jaki w tym sens, skoro na początku jasno zostało zadeklarowane przez obie strony, kto będzie odpowiedzialny za pilnowanie całego procesu? No ale nic nie poradzimy, trzeba walczyć.. Na szczęście nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby którąś odrzucili. Ze zwrotami nie powinno być zbyt dużo problemu. Już teraz działa to dosyć sprawnie o ile klient korzysta z możliwości darmowego zwrotu przy zakupie z dostawą Allegro InPost. Przy takich paczkach raczej nic się nie zmieni, Allegro nadal pewnie będzie informowało w wiadomości email, aby nie zwracać kosztów dostawy. O tym sposobie nie pomyślałam, chyba nie jestem zatem do końca Januszem biznesu Od zawsze jest możliwość zwrotu części towaru i prawdopodobnie będzie to działać dalej w ten sam sposób. Nie wiem, co mogłoby się tutaj zmienić, gdyż nie natrafiliśmy jeszcze na żadne problemy/konflikty. Co najwyżej po zmianach będzie trzeba zacząć informować ludzi, żeby korzystali z opcji Zwróć całość lub część zamówienia, jeśli chcą w pełni przeprowadzić proces zwrotu Zdążyłam zauważyć, że na daną chwilę naliczanie kosztów dostawy nie działa chyba do końca tak, jak powinien. Aktualnie, gdy wystawiamy aukcję mamy możliwość wstawienia dostawy Allegro InPost Paczkomaty, jednak tylko do wartości 8,99zł (co równa się cenie za gabaryt A). Czasami jednak zdarza się, że paczkę trzeba wysłać w innym, większym gabarycie, który jak wiadomo kosztuje więcej. Jeśli niczego nie pominęłam, to w efekcie sprzedawca płaci dodatkowe kilka zł z własnej kieszeni, gdyż Allegro zwraca kasę za wysyłkę przy wpłacie klienta za towar, a nie później przy rozliczeniu. Przy niewielkiej ilości takich większych paczek te kilka zł miesięcznie to jest tak na prawdę nic, ale są sprzedawcy którzy wysyłają tylko większe przesyłki. Swoją drogą, że mogliby lepiej skanować te paczki i określać ich rozmiar. Jak czasami czytam o sprawach, gdzie ludziom doliczają sumy z kosmosu, bo nie mogą się określić, czy paczkę w przedziale 7-8cm albo 8-9cm umieścić w skrytce dla A, czy dla B, to człowieka szlag trafia. Mamy 21 wiek, technologia już dawno rozwinęła się bardziej niż mózgi niektórych ludzi, a ci mają problem, aby odpowiednio przeszkolić pracowników odnośnie umieszczania paczek w skrytkach
  22. Trochę chaotycznie, jednak wydaje mi się, że nie widać tych aukcji z pierwszego screena (Allegro) w Sello W zeszłym tygodniu wystawialiśmy nowe aukcje i u nas wystąpił ten sam problem. Przez kilka dni mimo wymuszania pobierania na różne sposoby i innych działań aukcje nie pojawiły się na liście, wszystko inne w tym czasie działało normalnie i bez zarzutu. Okazało się, że zostały one zaciągnięte dopiero po ponownej autoryzacji kont. Robiliśmy to już wcześniej przy okazji aktualizacji, jednak o dziwo ponowna autoryzacja pomogła ściągnąć nowe aukcje. Przez tym za żadne skarby nie chciały się pojawić na liście.
  23. O ile ikona na belce przy zakładce Start jest dość widoczna, tak nie każdemu chce się do niej włazić, aby sprawdzić co się dzieje. U nas z reguły powiadomienie wisi kilka dni, aż nie nastanie luźniejsza chwila do aktualizacji programu (czasem nawet się o tym zapomni ). Przy ważniejszych aktualizacjach, bez których nie będą działać funkcje programu (w związku z przejściem na nowe API Allegro) możnaby było zarzucić komunikat na starcie programu (tak jak ma to zrobiony Subiekt) i użytkownik albo zaktualizuje teraz, albo zrobi to później - będzie w każdym bądź razie informowany o konieczności aktualizacji za każdym razem, jak uruchomi program. Może być to nieco upierdliwa opcja, jednak dzięki dobrze sformułowanemu komunikatowi więcej osób ogarnęłoby, że to właśnie brak aktualizacji powoduje u nich różne problemy A tak to większość wejdzie w program, spojrzy że jest coś do aktualizowania, ale przez x czasu nic z tym nie zrobi, bo nie widzą takiej potrzeby skoro do tej pory dana wersja programu chodziła bez problemu.
  24. Jeśli kolumna Stan jest wyświetlana domyślnie w Sello, to w sumie nie widzę takiego problemu z oznaczeniem Jeśli ktoś opłaciłby zamówienie już po anulowaniu go w Sello, taka transakcja mogłaby się przenosić z powrotem do zakładki Do paczek. Normalnie w kolumnie Stan pokazuje się gwiazdka, okejka lub po prostu pole jest puste. Dla transakcji anulowanej mógłby nadal wyświetlać się czerwony symbol (taki sam, jak pojawia się po przejściu do zakładki Wszystkie w Transakcje). Przydałoby się jednak dodatkowo oznaczyć taką transakcję, aby w razie np. kończącego się towaru, czy innych sytuacji, nie wpadła nam ona niespodziewanie między oczekujące na realizację zamówienia. Możnaby oznaczyć ją kolorem - tak jak podświetlają się zaznaczone transakcje, możnaby dać jakiś wyraźny kolor (czerwony może nie, bo będzie zbyt straszył ale np. żółty, czy pomarańczowy). Do tego w którymś miejscu wyjaśnienie takiego zaznaczenia - np. wąski pasek tego samego koloru na samej górze w Szczegóły transakcji z informacją, że zarejestrowano wpłatę dla transakcji, która została anulowana. Ciężko będzie bowiem umieścić zwykły komunikat, gdyż te dymkowe po jakimś czasie znikną. Chyba, że dać by ten konkretny na stałe, aż do wyłączenia komunikatu przez użytkownika - gorzej tylko, jak ktoś będzie się spieszył i go po prostu zamknie bez czytania Miejsce na komunikat zawsze się znajdzie
  25. Dokładnie, my mamy podpisaną umowę z InPostem i wysyłają do nas codziennie kuriera. Nie musimy nic zamawiać, po prostu przybywa są na pewno dopłaty, jeśli nada się mniej paczek niż 5 - gdy ilość przesyłek jest większa naliczają normalną opłatę za paczkę. Jeśli masz taką możliwość i nie wysyłasz InPostem zbyt mało, to jest to zawsze jakieś rozwiązanie a jedna rzecz do zrobienia mniej
×